Złoto inwestycyjne od zawsze cieszyło się zainteresowaniem osób, które chciały zabezpieczyć swój kapitał. Dziś, w dobie zawirowań gospodarczych, ma to jeszcze większe znaczenie, co potwierdza wzrost cen kruszców. Wygodnym sposobem gromadzenia metali inwestycyjnych jest zakup monet bulionowych. Przy ich zakupie warto jednak dokładnie zapoznać się z ich stanem.

Monety mennicze a obiegowe – czym się różnią?

Oceniając stan monet, mamy na myśli przede wszystkim ich przeznaczenie. Część wyrobów menniczych została wyprodukowana do normalnego obiegu – wymiany towarów za cenny kruszec. Przykładem mogą być tutaj pierwsze monety bulionowe, popularne Krugerrandy. Zostały one wyprodukowane w latach 70 minionego wieku, i były pomyślane jako oficjalny środek płatniczy w RPA. W związku z tym zostały one wzbogacone o miedź w stopie, aby wzmocnić trwałość monety. Stąd na oznaczeniu próby zobaczymy też obniżoną wartość (916, a nie 999 jak w przypadku innych znanych monet bulionowych). Więcej o samych monetach i ich historii przeczytasz tutaj.

Kiedy mówimy o monetach obiegowych, mamy więc na myśli te, które pojawiały się w obrocie handlowym. Inaczej jest w przypadku monet menniczych – te najczęściej trafiają do inwestorów bezpośrednio z banku lub mennicy. Często nigdy nie opuszczają banku – istnieje możliwość przechowywania ich w skrytce bankowej, by zapewnić im należyte bezpieczeństwo. Czy takie monety są bardziej cenne niż te obiegowe?

miejsce na foto1

W które monety warto inwestować?

Jeśli chodzi o samą wartość monet, jest ona równa, niezależnie od ich stanu. Jeśli porównamy ze sobą 2 identyczne złote monety 1-uncjowe (np. Maple Leaf lub Philharmoniker), ich wartość bazowa będzie taka sama – obie zawierają identyczną ilość kruszcu. Różnica pojawi się wtedy, kiedy jedna z nich okaże się monetą obiegową. Jest niemal pewne, że otrzymamy za nią mniej pieniędzy niż za monetę w stanie menniczym. Różnica będzie wynikać przede wszystkim z kondycji złotego krążka – ten, który był wykorzystywany w obiegu, najczęściej będzie nosił ślady używania. Wprawne oko dojrzy na nim rysy, może ona również różnić się kolorem. Istnieje nawet cały system oznaczeń, który w szybki sposób opisuje stan monet, np. stan menniczy oznaczany jest jako SM, ZM to stan „znakomity” oznaczający drobne defekty, które mogły pojawić się na etapie produkcji, BP to stan „bardzo piękny”, którym można oznaczyć monety noszące nieznaczne ślady użycia w obiegu itd., aż do stanu oznaczanego literą „Z”, czyli stanu „złego”. Jeśli chodzi więc o sprzedaż złota, bardziej opłacalne jest inwestowanie w monety mennicze, przeznaczone wyłącznie do obrotu kruszcami i nienoszące śladów użycia w obiegu. Kupno złota w tej „czystej” postaci wiąże się oczywiście z większym kosztem nabycia, ale odpłaca nam w dwójnasób – możliwością negocjowania wyższej ceny oraz łatwiejszym znalezieniem inwestora, kiedy będziemy chcieli upłynnić nasz kapitał.

Bezpieczny zakup złota i innych kruszców

Jak pokazują ostatnie wydarzenia na rynku, złoto i inne metale szlachetne stają się przedmiotem zainteresowania inwestorów. Nie można się temu dziwić. Złoto uchodzi za jeden z najbezpieczniejszych sposobów lokowania własnych oszczędności. Trzeba jednak pamiętać, by kupować produkty inwestycyjne u sprawdzonych dealerów. Dziś mamy w tym zakresie znacznie więcej możliwości, ponieważ istnieją skupy działające na terenie całego kraju, poprzez możliwości jakie stwarza sprzedaż internetowa. Przykładem jest tutaj firma 79 Element, która już od wielu lat prowadzi sprzedaż srebra, złota i innych metali szlachetnych on-line. Paczki z cenną zawartością są dokładnie zanonimizowane, tak by nikt nie mógł domyślić się ich zawartości. Swoje produkty inwestycyjne możesz otrzymać na wskazany adres albo do wybranego paczkomatu. Czy taka forma jest bezpieczna? Oczywiście! A najbardziej